Kapitalizm Umrze (ale czy zabierze nas ze sobą?)

Idź do szkoły. Potem do pracy. Zarabiaj pieniądze. Płać za mieszkanie, jedzenie, rozrywkę, cokolwiek. Większość z nas dobrze zna ten system. Ale czy musi on trwać wiecznie? Pomyślmy jaką pracę może wykonywać osoba wprost po skończeniu szkoły (lub nastolatek):

Proste prace

Razem, te roboty mogą zająć miliony stanowisk, które w przeciwnym wypadku zajęli by ludzie. Co ci ludzie w takim razie zrobią? Może powinni ukończyć lepszą szkołę? Zobaczmy, jak to działa:

"Fachowe" prace

Podsumowanie

Często używanym argumentem przeciwko idei że roboty zabiorą nam pracę jest to, że maszyny były już dawno, i zawsze tworzyły więcej miejsc pracy niż zabierały. Te maszyny nie były jednak inteligentne; nadal potrzebowały ludzkiej ręki do kierowania nimi. Tu jest inaczej. Robot może już sprzątać, gotować, podawać jedzenie, uczyć, jeździć, pracować w fabryce, sędziować, pisać artykuły, itd. bez pomocy człowieka. I ta lista będzie coraz dłuższa.

Jakie nowe zawody mogą te roboty stworzyć? Patrzenie się, czy dobrze wykonują robotę? Naprawianie ich? Programowanie? Świetnie, jednak to nie wystarczy na zastąpienie pracy, która została zabrana przez roboty w restauracjach i fabrykach. No i nie każdy umie reperować roboty lub je programować. Co z ludźmi którzy nie umieją? Nawet gdyby umieli, nie potrzeba aż tyle ludzi reperujących i programujących roboty.

W wielu państwach, politicy prześcigają się w "tworzeniu miejsc pracy" - ale niewiele mogą zrobić. Nie da się uniknąć rewolucji maszyn, bez względu na intencje. Wiele podstawowych zawodów już jest traconych, a jeszcze przyjdzie czas na budowlańców, lekarzy, a może nawet samych polityków.

Co można zrobić? Politycy będą wspierać bieżący system, który nie może przetrwać - a ludzie będą tracić pracę i umierać. Jest taki pomysł "Universal Basic Income" który miałby dać każdemu jakąś kwotę bez żadnych wymagań. Jednak nadal jest to desperacka próba trzymania przy życiu bieżącego systemu. Prawdziwym rozwiązaniem problemu jest zabranie kapitalistom środków produkcji, żeby za nic nie płacić. Trzeba przejąć bloki mieszkalne - nie płacić czynszu. Universal Basic Income jest bez sensu - pieniądze wrócą po prostu do kapitalistów, którzy na nie nie zasługują. Nie potrzebujemy ich.

Myślę, że nie minie więcej niż 10 lat zanim zobaczymy efekty rewolucji maszyn na całym świecie. Ludzie będą głodować na ulicach. Ale mamy wybór - wziąć sprawy w swoje ręce (bo politycy nam nie pomogą) lub stać i się patrzeć. Kapitalizm umrze - ale czy zabierze nas ze sobą?

Napisany w grudniu 2017